środa, 30 kwietnia 2014

butterfly

Wiosna za oknem, wiosna w sercu... wkoło wszystko budzi się do życia, latają motyle, więc jak mogłam nie namalować jakiegoś? :) nie mogąc się zdecydować namalowałam trzy :P





piątek, 25 kwietnia 2014

Alien Eau Extraordinaire

Dzisiaj będzie zapaszkowo. Uznałam,że za mało tu postów o moim uzależnieniu-czyli perfumach :D
Na tapetę idzie najnowsze dziecko Thierry'ego Mugler'a. Mowa o nowym Alienie- eau extraordinaire.
Bardzo lubię pierwszą wersję "obcego", więc z ciekawości zaszłam do Douglasa by sprawdzić jak pachnie ten. Miła Pani spryskała mi nadgarstek. I moja pierwsza myśl- WTF? Same cytrusy. Pomyślałam, w czym one mają przypominać Aliena? Wyszłam ze skwaszona miną. Lecz co chwila sprawdzałam owego obcego czy jest jakaś szansa na polubienie. O dziwo z każdą minutą zaczął pachnieć inaczej. Zaczął być tym Alienem, którego lubię. Mocnym, zadziornym. Nuty cytrusowe odeszły daleko w tył. Efekt końcowy podoba mi się bardzo. Jest to delikatniejsza wersja Aliena, idealna na lato. Chyba lato będzie stało u mnie pod znakiem tego Waćpana :) butelkę można ponownie napełniać!
PS. Mąż oszalał na punkcie tego zapachu a panowie zmęczeni w kolejce w rossmannie wodzili nosem za mną, więc drogie Panie chyba warto ;)
za 60ml zapłacimy około 260zł jest to woda toaletowa ale pachnie baaardzo długo i intensywnie jak woda perfumowana.
Ostatnie zdjęcie pokazuję Aliena :D wystarczy spojrzeć na cień ;)






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...