poniedziałek, 16 września 2013

"cztery pory roku"

Dostałyśmy pozwolenie od Kosmetycznej Hedonistki na zamieszczenie swoich prac konkursowych, więc do dzieła :)
Jako urodzona we wrześniu, po prostu musiałam wybrać jesień. Jest to moja ulubiona pora roku.
Teraz wszystko leży w rękach głosujących. Szanse są zerowo, lecz było by mi miło, gdyby choć jedna duszyczka zagłosowała na moją pracę :)
poniżej link do zagłosowania
KLIK 










środa, 11 września 2013

3 kroki Clinique

Witam Was moje drogie w ten pochmurny, deszczowy dzionek. Przybywam z świetną Douglasową okazją.
Mianowicie teraz możecie kupić miniaturki 3 kroków od Clinique. Za takie 3 sztuki zapłacicie 39zł oraz.... dostaniecie kupon 20zł na zakupy większych pojemności. Czyli jest to okazja dla tych, którzy nie mieli wcześniej styczności z krokami od Clinique a chcieli by spróbować.
Widziałam też interesujące zestawy także potrójne dla różnych typów cer .Takie zestawy są po 49zł. Myślę,że warto wydać takie pieniążki żeby zapoznać się z firmą Clinique. Ja odruchowo chwyciłam swój zestaw, mimo,że tonę już w kosmetykach do pielęgnacji :P

co otrzymamy w swoim zestawie?
-ładną poręczną kosmetyczkę wykonaną z siateczki
-1 krok- mydełko w żelu do mycia twarzy, 30 ml
-2 krok- tonik złuszczający martwy naskórek, chłodzący, 30ml
- 3 krok- lotion do buźki, nawilżający, 15ml

Kiedyś używałam tej trójcy i byłam zadowolona. Poprawiła mi się cera. Eksperymentowałam,czy pojedynczo te kosmetyki też działają. Niestety nie. Pojedynczo stosowane nie przynoszą oczekiwanego rezultatu. Tak więc, polecam zaopatrzyć się w zestaw. Takie miniaturki starczą na kilkanaście użyć. Myślę,że warto :)




czwartek, 5 września 2013

Golden Rose "pawie oko"

Uwielbiam konkursy Golden Rose. Mają świetne pomysły. Uczą kreatywności. I tym razem nie mogło być inaczej. Zadaniem jest stworzenie makijażu wzorowanego pawim okiem. Oto co mi udało się stworzyć.

















środa, 4 września 2013

Cudowny Joko Amelie's Fairy Tale

Wielkimi krokami zbliża się jesień. Znowu będą królować zielenie i fiolety. Z myślą o tym czasie sięgnęłam po lakier Joko. Jest to kolor nr j157 Amelie's Fairy Tale. Ciemna śliwa z dodatkiem rówowo-złotego pyłu. Cudo! Świetny lakier, dobre krycie uzyskamy po nałożeniu dwu warstw. Jedynie przeszkadza mi ten wielki pędzelek, ale wiem, że niektórzy go cenią. Kto co lubi ;) 





niedziela, 1 września 2013

Delikatny make-up w zieleniach

Dawno nie było delikatnego makijazu, więc dodaję. Poniżej lista kosmetyków jakich użyłam do wykonania makijażu. Na patrzałkach mam okulary Firmoo :) 

podkład: Maybelline Affinitone 24h kolor 032

puder: Synergen 04

cień na ruchomej powiece:  MaxFactor Wild nr 20

cień na załamaniu powieki: MaxFactor Wild nr 55

cień na dolnej powiece: MaxFactor Wild nr 50

tusz czarny:MaxFactor Wild Mega Volume 

tusz z drobinkami: Wibo Diva's spectacular

usta: Pomadka Golden Rose





sobota, 31 sierpnia 2013

Bingo SPA

Witam Was kochane po długiej przerwie. Na wstępie życzę wszystkim blogerkom mnóstwo obserwatorów i czytelników :)

przybywam z recenzją peelingu błotnego z Bingo SPA

oto co napisał o nim producent:
Delikatny, drobnoziarnisty peeling błotny do twarzy z kwasami owocowymi AHA. Zawiera 10% naturalnego błota z Morza Martwego, 2% zmielonych pestek z owoców i 50%-owe kwasy owocowe.
Sposób użycia: opuszkami palców rozprowadzić peeling na twarzy i szyi. Delikatnymi, kolistymi ruchami masować skórę, następnie spłukać wodą.
Nie zawiera barwników i kompozycji zapachowych.
skład macie na zdjęciu.
 
Moje uwagi:
Peeling doskonale ściera martwy naskórek, pozostawiając twarz gładką. Nie ma uczucia ściągnięcia. Zapach do najpiękniejszych nie należy, ale to nie o to chodzi :)
plusy:
- dokładnie usuwa martwy naskórek
- ma drobinki, które czuć :) (lubię to)
- jest mega wydajny
- ma przystępną cenę

minusy:
- trudno dostępny (w moim regionie)
- zapach ma błotnisty ;)
- nie polecam do cery naczyniowej
cena za 100g to około 15zł

Warty uwagi, kupna i spróbowania :)



poniedziałek, 26 sierpnia 2013

50 prawd o mnie :)



50 faktów o mnie :)
Postanowiłam i ja ujawnić kilka faktów na swój temat, żeby przybliżyć Wam moją osobę :)
OTO ONE:
 
1. Jestem uparta jak oślica :) jak coś sobie postanowię to dążę, by to osiągnąć

2. Jestem wielką wielbicielką wszelkich zwierząt. Kocham wszystkie. Zaczepiam każde :) 

3. Mam silny charakter. Lubię dominować.

4. Postanowiłam ukończyć szkołę kosmetyczną mimo,że już dawno zakończyłam edukację, miałam   sporą przerwę :)

5. Uwielbiam biologię i zagadnienia medyczne. Z ciekawością czytam wszelkie książki z tą tematyką związane.

6. Wizaż jest moją największą pasją.

7. Jestem totalnym samoukiem.

8. Jestem abstynentką. Nie piję w ogóle alkoholu i nie palę papierosów.

9. Jestem leniwcem :) może dlatego,że urodzona w niedzielę :)

10. Kiedyś miałam niebieskie oczy, z wiekiem zamieniły się na zielone :P

11. Lubię łowić ryby :)

12. Chorowitka ze mnie.

13. Uwielbiam jeździć autem.

14. Ulubionym moim kolorem jest zieleń.

15. Męża znam od dziecka, ale zainteresowałam się nim dopiero kilka lat temu :) poznaliśmy się na "nowo"przez portal randowy :)

16. Nie mogę mieć dzieci ;(

17. Jestem miłośniczką słonecznika i orzechów :D mniam

18. Miałam cudowne dzieciństwo.

19. Wychowywałam się bez ojca.

20. Jestem jedynaczką (tak! rozpieszczaną) :)

21. Jestem strasznym dusigroszem :)

22. Nie umiem żyć bez muzyki. Chillout leci u mnie non stop :)

23. Uwielbiam brać udział w konkursach makijażowych, każde wyróżnienie utwierdza mnie,że to co tworze może się komuś podobać.

24. Mam dużo cierpliwości.

25. Mam paskudne pismo, mogę śmiało zostać lekarką ;)

26. Jestem oburęczna ;D

27. Jestem maniaczką perfum :)

28. Nosze okulary (czasem soczewki) :)

29. Z powodu problemów hormonalnych przytyłam w ciągu 3 lat ponad 20kg :(

30. Codziennie uczę się kochać siebie na nowo.

31. Docieniam miłość osób które już odeszły chodząc często na cmentarz.

32. Mam często prorocze sny :)

33. Jeżdżę z mężem na wszystkie jego mecze.

34. Jestem fanką Barcelony (mąż Realu) :)

35. Jestem meeega sentymentalna.

36. Zawsze mam maźnięte oko eyelinerem.

37. Nigdy nie korzystałam z solarium.

38. Stram się spełniać swoje marzenia.

39. Jestem domatorką.

40. Brak mi czasem odwagi.

41. Trenowałam judo, ba! zdobyłam nawet kilka medali i 2 puchary :)

42. Bardzo lubię kawę latte :)

43. Choruję za torebką Michaela Korsa :)

44. Brzydzę się kłamstwem :/

45. Widać po mnie jak kogoś nie lubię. 

46. Nie lubię zarozumialców.

47. Jestem fanką motoryzacji. Lubię z mężem pogadać o furkach 

48. Jestem miłośniczką przyrody, zwłaszcza jezior. Szczęściara ze mnie,że mieszkam na mazurach 

49. Czasami kupuję kosmetyki na „węch” zamiast spojrzeć na skład :P

50. moje motto?  
 
„Nikt nie jest tak bogaty, żeby pogardzić uśmiechem,
ani tak biedny, żeby nie móc nim darzyć.”



środa, 21 sierpnia 2013

wtorek, 20 sierpnia 2013

konkurs makijażowy :)

za gapiostwo się płaci... Niestety ten świetny konkurs dojrzałam za późno i już nie miałam czasu na stworzenie czegoś kreatywniejszego. Szkoda :( Konkurs polega na zrobieniu makijażu wzorowanego podróżą marzeń. A że zawsze marzyłam o podróży do Indii, to mój makijaż próbuję przywołać piękne kobiety, które swoim makijażem dodają tajemniczości spojrzeniu. 
oto link do konkursu KLIK


rozdanie u Malwiny

Dziewczyny zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu u Malwiny. Przesympatycznej kobietki z przeogromnym talentem. Zachęcam do przejrzenia jej bloga. Ale uwaga! Ostrzegam przed zzielenieniem z zazdrości :D 

czwartek, 15 sierpnia 2013

róż i już :)

Witam Was kochane :) Dawno mnie nie było, bo dokształcałam się różnymi kursami. Zdobyłam certyfikat na przedłużanie rzęs metodą 1:1 oraz certyfikat na manicure hybrydowy. Ale teraz wrócę ze zdwojoną siłą :) w przyszłym tyg szykuję konkurs, czy znajdą się chętne? :)

Przedstawiam mój dzisiejszy makijaż. Taki leniwy jak dzisiejszy poranek :) główną role odgrywają policzki.
Do wykonania makijażu użyłam:
podkład: L'oral true match n5
eyeliner: Rimmel gel eyeliner
tusz do rzęs:Rimmel lash accelerator endless
kępki rzęs:no name
róż przy skroniach: Kobo, 103
róż na środku:cień łososiowy róż ciemniejszy z paletki sleek, oh so special
róż przy nosie: cień łososiowy róż jaśniejszy z paletki sleek, oh so special
rozświetlacz:shimmer highlighter unilever
usta: Rimmel apocalips 600





poniedziałek, 5 sierpnia 2013

rybko!

Kolejny konkursowy makijaż. Robiony na bardzo szybko. Inspirowałam się rybą z oceanu. A co! ;)
Buziole 


piątek, 2 sierpnia 2013

Mówię STOP suchej skórze!

Witam Was Kochane. Czy macie tak jak ja, ze czasami wstajecie z podpuchniętymi, przemęczonymi oczami? Chyba każda kobieta miewa takie nieprzyjemne poranki. Może to być spowodowane rożnymi czynnikami: przemęczeniem, nie wyspaniem, złą dietą,odwodnieniem.
 Tu z pomocą przychodzi nam firma Beauty Face ze swoimi płatkami kolagenowymi pod oczy.

oto co napisał o nich producent:
Odmładzające szokowe płatki pod oczy do skory delikatnej i na kruche naczynka.
PRZEZNACZENIE: każdy typ skory, w kazdym wieku, z oznakami pierwszych zmarszczek,skora wrazliwa, delikatna, odwodniona, zmeczona i pozbawiona kolorytu, ze sklonnoscia do popekanych naczynek, tworzenia sie cieni i opuchlizny.
DZIAŁANIE: odmładzają regenerują,zatrzymują proces starzenia, zapobiegają powstawaniu zmarszczek, całkowicie usuwają lub spłycają istniejące, silnie nawilżają pomagaja dlugotrwale utrzymac wode, wygladzaja i ulasteczniaja skore oraz lagodza podraznienia, uszczelniajac i wzmacniaja naczynka krwionosne i pomagaja walczyc z pekajacymi naczynkami.
SKŁADNIKI AKTYWNE: naturalny kolagen morski, kwas hialuronowy,witaminy C i E, wyciag z pestek winogron, olejek różany, gliceryna i alantoina
INCI: Aqua (water), glicerin, collagen, prunus, cerasifera extract, vitis vinifera(grape), seed oil, hyaluronic acid, l-ascorbic acid, tocopheryl acetale, allantonin, elastin, rosa canina, fruit oil, glyceryl acrylate, acrylic acid copolymer, butylene glycol,pvm\ma copolymer, glyceryl stearate, peg 100 stearate, propylene glycerol, diazolidinyl urea, iodopropynyl butylcarbamate

Oto moje wrażenia
Płatki są zatopione w płynie z aktywnymi składnikami. Otwarcie jest wygodne i proste. Z opakowania wyjmujemy plastikowa podstawkę na której umieszczone są dane płatki. Wyjmują się z nich prosto i wygodnie. Aplikuje się je bez żadnych trudności. Przykleja się do skory, nie spadają, zostają na miejscu gdzie je umieściliśmy.

Od razu czuć delikatne chłodzenie, bardzo przyjemne. Zapach jest cudowny. bardzo delikatny, morski, świeży. Bardzo przyjemnie się je użytkuje.
Leżałam z nimi 15 minut. po zdjęciu ich czuć natychmiastowy efekt. Nie spodziewałam się ze zobaczę takie rezultaty po pierwszym użyciu!
Skora pod oczami nabrała blasku, uelastyczniła się, napięła. Opuchlizna zniknęła,sińce także zniknęły. Musze przyznać, ze jestem pozytywnie zaskoczona. Na pewno spróbuje pozostałych wariantów tych płatków. Kurze łapki jakby się spłyciły!

Są idealne, jako dodatek doklejania rzęs. Zamiast zwykłych nakładek papierowych, użycie tych żelowych sprawi,ze klientki odczują podniesiony standard naszej usługi. Wyjdą od nas zadowolone z efektu jaki zobaczą na rzęsach, ale także po tym jakie wypoczęte oczy zobaczą po zabiegu. Myślę,że warto w nie zainwestować. 
To jak moje drogie, wybieramy opuchliznę? Czy piękne, wypoczęte oczęta? :) chyba odpowiedz jest oczywista  :)
szczerze polecam z zapoznaniem się z oferta tych płatków Beauty Face znajdziecie je tu KLIK






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...