czwartek, 31 października 2013

wtorek, 29 października 2013

black widow :) michunka niczym czarna wdowa :)

Haloween tuż tuż, a ja jeszcze nie dodałam żadnego make-up'u. Nadrabiam :)
dodaję dzisiaj pierwszy, który powstał na potrzeby pewnego portalu.








a oto fajne rozdanko u life-in-dots

środa, 23 października 2013

moje podkłady: chanel, clinique, glazel, annabelle minerals i wiele wiele innych

Zapraszam Was Kochane do poznania mojej kolekcji podkładów. Mam nadzieję,że nie ominęłam żadnego :)


zamówiłam dzisiaj dwa kolejne, ale czekać już nie chciałam :)
No to zaczynamy.  Sala jest od 1(najgorszy) do 10(najlepszy).

Zacznę od opisania mojej cery.
Posiadam cerę mieszaną, bez problemów z wypryskami(zdarzają się sporadycznie). Posiadam rozszerzone pory w okolicy nosa. Pojawiają mi się pierwsze zmarszczki wokół oczu(zaprzestane chyba śmiania się :P ). Mam niejedno lity kolor cery
Czego oczekuję od podkładu? Że wyrówna mój koloryt skóry, ładnie ją rozświetli. 

 

Chanel, perfection lumiere, posiadam kolor beige ambre
Jest to dość ciemny kolor, latem idealnie wygląda na mojej cerze.
Po nałożeniu go cera jest nieskazitelna. Niestety po 3 godz zaczynam się świecić w strefie T. Wielkim plusem jest zapach. Czuć,że jest to wysokopółkowy produkt.
za 30ml zapłacimy okołom 260zł- ja w Douglasie zapłaciłam 290zł
ocena 7/10 






Pixie cosmetics, posiadam niezliczoną ilość próbek w wszelkich odcieniach.
Aplikuję go pędzlem zamoczonym wodą termalną. Idealnie wyrównuję koloryt, cudownie stapia się ze skórą, nie powodując efektu maski.
za 7gram zapłacimy 70zł
ocena 9/10




Yves Saint Laurent, Le Teint touche eclat, posiadam odcień beige rose
Jest to mój ulubiony podkład. Cudownie rozświetla cerę, daję jej efekt glow, nienachalny, naturalny. Kryję drobne niedoskonałości, wyrównuję koloryt. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia. Jest idealny dla mojej cery. Cudownie pachnie.
za 30ml zapłacimy około 200zł
ocena 10/10




Glazel, anti-shine control, posiadam odcień nr 2
Nie mam jeszcze wyrobionego zdania na tego temat. Po całym dniu dostrzegłam,że ślicznie matuję skórę, wyrównuję koloryt. Niestety jego wielkim minusem jest zapach. Dla mnie wręcz odrażający. Pachnie kremem Pani Walewska, który używała moja prababcia :D
za 30ml zapłacimy około 40zł
6/10 jak na dzień dzisiejszy




Annabelle minerals, kryjące, posiadam nieskończoną ilość testerów oraz pełnowymiarowy podkład w kolorze natural medium
Podkłady kryjące z tejże firmy są moim numerem 1 wśród minerałów. Idealne na tyle,że maluję nimi Panny Młode. Jest niezawodny. Trzyma się na buzi calutki dzień bez żadnych poprawek. Zakrywa moje rozszerzone pory. Używam go pędzlem zmoczonym wodą termalną.
za 10gram zapłacimy 50zł
ocena 10/10




Earthnicity minerals, posiadam próbkę w  kolorze porcelain
Dość fajny minerał, ładnie wygląda na twarzy,ale niestety czuć go. Mam wrażenie jakbym miała napiętą skórę po jego użyciu. Znalazłam mu inne zastosowanie :) matowie nim powiekę ruchomą gdy nie mam ochoty na pełen makijaż :) tam się spisuję dobrze
za 9 gram zapłacimy 80zł
ocenia 7/10




Garnier BB cream upiększający 5 w 1, posiadam odcień medium.
O nim dużo nie będę pisać. W sumie wystarczy słowo-tragedia. Jest po prostu straszny. Po nałożeniu go, skóra świeci się jak choinka, po 2 godz zaczyna znikać tworząc plamy na twarzy. coś strasznego! Gwiazdkę dam za ładny zapach.
za 50ml zapłacimy około 20zł
ocena 1/10




Bourjois healthy mix, posiadam kolor light vanilla
Podkład strasznie jasny dla mnie, ale zimą jest ok. Uwielbiam jego owocowy zapach. Ma lekką konsystencje, ładnie wyrównuję koloryt cery. Trzyma się faktycznie cały dzień.
za 30ml zapłacimy około 50zł
ocena 9/10




Manhattan mousse, posiadam kolor 72
Lubię musy zimą, ten moja cera także polubiła. Daje satynowe wykończenie bez konieczności aplikowania pudru. Ma bardzo przyjemny zapach.
za 18 gram zapłacimy około 30zł
ocena mocna 9/10




Pierre Rene, skin balance, posiadam kolor bronze
Osławiony już przez blogerki ambasadorki. Kupiłam z ciekawości. Kolor walnęłam za ciemny, lecz o dziwo nie jest on żółty lecz przyjemnie brązowy. Zapach ładny ale za nachalnie pachnie mi wanilią po aplikacji. zapach ten utrzymuję się około pół godz. Podkład świetnie kryję, jest dość widoczny na twarzy, chyba,że nałożymy go zmoczoną gąbeczką.
za 30ml zapłacimy około 30zł
9/10




Maybelline, affinitone 24h, posiadam kolor 032
Na lato idealny, lekki, wyrównujący kolor cery, nie tworzący efektu maski. Taki zwyczajniaczek ;) zapach ledwo wyczuwalny.
za 30ml zapłacimy około 30zł
ocena 8/10




Eveline BB cream, posiadam oba odcienie
Idealny na lato, na upalne dni. Zakrywa drobne niedoskonałości, trzyma się pomimo wysokich temperatur. Szkoda,że nie ma większej gamy kolorystycznej. Przyjemnie pachnie.
za 40ml zapłacimy około 15zł
latem 9/10




Mariza, matująco kryjący, posiadam odcień naturalny
Jest to chyba najbardziej matujący podkład z jakim miałam do czynienia. Krycie ma słabe ale matuję, że hoho! :) fajny zapach. Wart swojej ceny.
za 30ml zapłacimy 15zł
ocena 5/10




Alle make-up! posiadam odcień 4FR
Podkład rozświetlający z drobinkami. Ładnie rozświetla cerę, zakrywa niedoskonałości tyle że po godz świecę jak choinka. Sprawdza się do sesji fotograficznych. Ma dziwny zapach. Niezbyt przyjemny.
za 40ml zapłacimy około 35zł
ocena 5/10




Revlon Photoready, posiadam odcień golden beige
Podkład rozświetlający z drobinkami. Posiada chemiczny zapach. Zakrywa niedoskonałości, niestety nie jest trwały. Nie wart swojej ceny.
za 30 ml zapłacimy 70zł
ocena 4/10




Vichy liftactiv flexilift teint, posiadam odcień 45
Uwielbiam go latem. Sprawia,że moja cera jest idealna, Nie tworzy maski, nie spływa od gorąca, wtapia się ładnie w skórę zakrywa niedoskonałości. Posiada ładny zapach.
za 30ml zapłacimy 80zł
ocena 10/10






Calvin Klein, infinite matte, posiadam odcień 206 (istny dla murzynek)
Kupiłam go przez internet kolor był przekłamany, dostałam podkład dla murzynek chyba :P używam do sesji, gdy chcę się przeistoczyć :P
matuję nawet nieźle, wszystko inne jest na nie :) zapach mnie drażni.
za 29,6ml zapłacimy 115zł

ocena 1/10



Clinique, superbalanced, posiadam kolor sand
Następny mój ulubieniec. Świetnie stapia sie ze skórą. Cudownie nawilża, poprawia wygląd cery. Daję efekt naturalnej, idealnej skóry. Zapach ledwo wyczówalny, przyjemny.
za 30ml zapłacimy 120zł
ocena 10/10




Revlon colorstay, posiadam odcień 320
Kryjący podkład, który zakryję chyba wszystko kosztem naturalności. Lubię go zimą. Posiada zapach alkoholu. Potrafi wysuszać.
za 30ml zapłacimy około 70zł
ocena mimo zapachu 9/10




Eveline, 3w1, posiadam odcień miodowy
Następna tragedia. Kryje mocno, ale tworzy maskę na twarzy. Ładnie pachnie
za 30ml zapłacimy 20zł
ocena 4/10



L'oreal, true match, posiadam kolor n5
Pięknie matuję skórę, nie powodując uczucia ściągnięcia. Wtapia się w skórę. Mój ulubienie wśród podkładów matujących. Zapach średnio wyczuwalny. Niestety nic co pięknie nie trwa wiecznie, w końcu po kilku godz trzeba zmatowić cerę wspomagaczem :)
za 30ml zapłacimy około 50zł
ocean 9/10


Na pewno po zamieszczeniu tego posta znajdę jeszcze jakieś rodzynki w kufrze, jak coś dopoiszę w kolejnym poście :)

glazel

Dzisiaj przyszła moja wygrana za makijaż urodzinowy u  Karoliny Ziętek. Swatchy nie będzie, bo zamierzam się podzielić z Wami czymś z tej puli :) Postaram się do jutra przemyśleć co zostawię sobie, a co dołożę do puli nagród w nadchodzącym konkursie oraz rozdaniu :)





Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...