poniedziałek, 24 lutego 2014

Urodzinowo

Kolejny rok blogowania minął 22 lutego. Nawet nie miałam jak o tym wspomnieć. Przez te dwa lata dojrzałam i co za tym idzie ta strona także :) zdjęcia są bardziej dopracowane, makijaże staranniejsze. Pozyskałam dużo klientek za które dziękuję niebiosom, ponieważ spotykam praktycznie same dobre duszyczki :)
Każda z Was jest dla mnie ważna. Każdej z Was jestem wdzięczna,że oceniacie moje prace,że piszecie do mnie i za to że po prostu jesteście!
oby kolejny rok przyniósł tyle samo bądź więcej dobra :)
Ps. Uwielbiam Was, wiecie? :)))))))
Przesyłam gorące uściski :*


Blog teraz troszkę zaniedbałam i tak będzie jeszcze przez jakiś czas. Oto powód...


Wierze,że i tym razem uda mi się pokonać chorobę.
Ściskam Was serdecznie Natalia

czwartek, 13 lutego 2014

Magic lash Santhilea



Oto super alternatywa dla osób, które nie chcą mieć doczepianych rzęs, ale jednocześnie chcą olśniewać włoskami długimi i gęstymi. Tu przychodzi na ratunek firma Santhilea. Nie wierzyłam w owo cudo dopóki sama nie spróbowałam. Mam rzadkie i krótkie rzęsy( to za sprawą rzęs doczepianych, które osłabiają nasze naturalne rzęsy). Malując je zwykłym tuszem nie były zbyt widoczne znad grubej kreski, którą zwykle maluję.

oto co napisał o tym wynalazku producent


System do przedłużania rzęs 1-2-1 Magentic Lash jest alternatywą dla sztucznych rzęs oraz zabiegów przedłużania w gabinetach kosmetycznych. Opracowany, aby Twoje rzęsy nareszcie były glamour - seksowne, długie i pełne objętości, a jednocześnie nie zepsuły całego makijażu rozmazywaniem się i rozcieraniem.

Magnetic Lash zawiera luksusowe składniki: kwas hialuronowy oraz witaminę E, które nawilżają i odżywiają - nie tylko wyglądasz bajecznie, lecz również zapewniasz dobrą kondycję swoim rzęsom.



Moja opinia:

Wystarczy jedna warstwa żeby zobaczyć spektakularny efekt. Teraz każda z nas może mieć bajeczne rzęsy.

zestaw zawiera 2 specyfiki:  1x tusz oraz 1x włókna

cena waha się od 90zł do 150zł za 12g maskary oraz 1gram włókien

Cena jest wysoka lecz adekwatna do tego co uzyskamy po użyciu.
Dziewczyny, naprawdę warto!

materiał nie jest w żadnym wypadku sponsorowany. Jest opisem moich odczuć na temat tego produktu.

co o tym sądzicie? 






strona lewa zdjęcia pomalowana przy uzyciu magic lash strona prawa pomalowana zwykłym tuszem

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Paradisic bird

Karnawałowe szaleństwo trwa. Czemu by nie zostać rajskim ptakiem? :D
podkład: Kobo, matt make-up 102
puder: MaxFactor 5
bronzer: Glazel Terracotta 5
zielony cień w górnym kąciku oka: MaxFactor Wild 50
zielony cień w dolnym kąciku oka: paletka Glazel terracotta
niebieski na środku powieki ruchomej:paletka Glazel Terracotta
niebieski na końcu powieki ruchomej: MaxFactor Wild 45
załamanie powieki: Czarny cień Inglot roztarty brązowym cieniem paletka 160 cieni
łuk brwiowy: paletka Glazel terracotta
niebieska kreska: pigment Kobo 408S wymieszany z duraline
czarny eyeliner: bell
tusz: Glazel
sztuczne rzęsy: no name
brokat kosmetyczny niebieski i zielony
ptak namalowany czarnym eyelinerem Bys oraz pigmentem kobo 408S wymieszanym z duraline 
usta: matowy błyszczyk Manhattan 31S







sobota, 18 stycznia 2014

white and black make-up

Postanowiłam i ja wziąć udział w konkursie na Ambasadorkę Pierre Rene i Miyo. Chętnie poznam bliżej te bliźniacze marki. Może się uda :)
a oto mój biało-czarny makijaż







środa, 15 stycznia 2014

Grudniowe inspiracje

Myśląc o grudniowych inspiracjach pierwsze co przychodzi mi na myśl to Święta. Nie chciałam robić kolejnego artystycznego makijażu, więc zrobiłam taki, w jakim można by usiąść do Wigilijnego stołu.
                                              Enjoy









sobota, 11 stycznia 2014

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Makijaż Spożywczy II

Witam. Przybywam z kolejną propozycją makijażu na konkurs, który odbywa się TU . Malwinka dała do myślenia z tematem.
Oto lista spożywczych produktów wykorzystanych w tym makijażu:
-kakao- jako bronzer :)
-mąka ziemniaczana- jako matujący puder + rozbielenie detali twarzy
-posypka do ciast- powybierałam jedynie białe
- mazak lukrowy- do maziania buzi ;)
 -miód-usta
Na twarz zaaplikowałam podkład MaxFactor Lasting Performance (kolor 109). Zmatowiłam twarz mąką ziemniaczaną. Wymodelowałam twarz bronzerem, którym było kakao :) Brwi maznełam paletką Catrice. Na całą ruchomą powiekę zaaplikowałam pigment MAC (grape), załamanie powieki czarnym matowym cieniem Inglot ( 391), rozcieram krawędź metalicznym cieniem z paletki electric tym samym maluję dolną powiekę. Kąciki oczu oraz łuk brwiowy maluję cieniem  nouba(209). robię kreskę eyelinerem na powiece oraz zaznaczam nim kącik oczu Rimmel(kałamaż). Usta maluję miodem, który sama zrobiłam ze sosny. Twarz ozdabiam  ornamentem, który zrobiłam z mazaka lukrowego oraz białego cienia Inglot (373) połączonego z duraline.
oto efekt końcowy










a oto co jest do wygrania w tym konkursie



sobota, 4 stycznia 2014

Makijaż Spożywczy

Malwinka Siwiec to moje guru. Nie dość,że cudowna, piękna to jeszcze utalentowana! Nie mogłam oprzeć się jej zaproszeniu do wzięcia udziału w niecodziennym konkursie. Tematem jest- Makijaż spożywczy. To ci wyzwanie!-pomyślałam.  Pierwszą pracę zrobiłam, jednak pokombinuję jeszcze :)
konkurs KLIK
w moim makijażu użyłam następujących spożywczych produktów:
mąka ziemniaczana-do zmatowienia cery
-kakao- do wymodelowania twarzy
-miód-jako błyszczyk
-posypka do ciast-jako misz masz :)

oto co wyszło :)














Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...